| . 
.

.



.



.



.

|
W niedzielę 10 maja 1998
roku na Starym Rynku odbyły się obchody 100-lecia
Ochotniczej Straży Pożarnej w Gąbinie, połączone z
poświęceniem i wręczeniem sztandaru ufundowanego przez
gąbińskie społeczeństwo.
Już 26 września
1997 roku odbyło się posiedzenie Zarządu Ochotniczej
Straży Pożarnej w Gąbinie inaugurujące przygotowania
100-lecia OSP.
W marcu 1998 roku rozpoczęły się przygotowania
do obchodów stulecia. Patronat nad jubileuszem objął
Marszałek Senatu Rzeczypospolitej Pan Adam Struzik. Wysyłano
zaproszenia, orkiestra ćwiczyła melodie marszowe i
patriotyczne, opracowano scenariusz uroczystości.
Do swego święta
strażacy przygotowywali się cały tydzień. Zbudowano
specjalny podest pod dachem i ćwiczono ceremoniał.
Gdy nadszedł ten dzień oczekiwany, już od
rana gromadziły się na Starym Rynku liczne rzesze
mieszkańców Gąbina i okolic. Przybyło kilkanaście
pocztów sztandarowych OSP z naszej gminy i wielu
miejscowości województwa płockiego, a wśród nich
trzy poczty straży gąbińskiej. Nadciągnęli też w pełnym
składzie gąbińscy druhowie. Wkrótce przybyli
zaproszeni dostojni goście: senatorowie - Adam Struzik i
Zbigniew Kruszewski, wojewoda płocki Andrzej Drętkiewicz,
przedstawiciel KG PSP młodszy brygadier Witold Skomra,
wojewódzki Komendant PSP brygadier Hilary Januszczyk,
Prezes Zarządu Miejsko-Gminnego ZOSP Bogdan Stemplewski,
Wiceprezes Zarządu Wojewódzkiego ZOSP RP Jerzy Olejnik,
Komendant Rejonowy PSP w Kutnie st. kapitan Karol Podleśny,
Przewodniczący Rady Miasta i Gminy Gąbin Tadeusz Żerowski,
Burmistrz Miasta i Gminy Jan Ciastek. Przybyło bardzo też
licznie społeczeństwo Gąbina.
Nad ołtarzem
polowym ustawionym na podeście przed ratuszem wypisano
dewizę strażacką: "Bogu na chwałę, ludziom na
pożytek".
O godzinie 10:00 rozpoczęła się
koncelebrowana msza święta, którą odprawili - ksiądz
biskup sufragan płocki - Roman Marcinkowski, proboszcz gąbiński
- ksiądz kanonik Jerzy Drozdowski, kapłani z naszego
dekanatu i z kilku pobliskich parafii. Ksiądz biskup wygłosił
również okolicznościowe kazanie, w którym pochwalił
bezinteresowną służbę strażaków dla Ojczyzny i społeczeństwa.
Powiedział między innymi "Zapisaliście piękną
kartę historii swego miasta. Trwaliście w
bezinteresownej służbie, dając świadectwo wierze,
patriotyzmowi i poświęceniu dla bliźnich". W
czasie mszy grały dwie orkiestry dęte strażackie:
zaproszona na tę uroczystość z Kutna i miejscowej OSP.
Zebrane przez strażaków pieniądze z tacy ksiądz
proboszcz ofiarował na potrzeby naszej OSP.
Po mszy świętej ksiądz Biskup poświęcił
nowy sztandar, który przekazał fundator druh Krzysztof
Chlewiński.
Prezes Zarządu naszej straży druh Marian
Ziarkowski złożył serdeczne podziękowania Jego
Ekscelencji za odprawienie mszy świętej, okolicznościowe
kazanie i poświęcenie sztandaru oraz wręczył chleb i
sól.
Zaraz potem odbył się przegląd pododdziałów
i zdawanie raportu przez dowódców. Meldunek złożył
Prezesowi Zarządu Głównego ZOSP RP - druhowi
Waldemarowi Pawlakowi naczelnik OSP w Gąbinie druh
Leszek Fortuński.
W tym czasie poczet flagowy wciągnął chorągiew
narodową na maszt. Następnie Prezes Zarządu Wojewódzkiego
ZOSP RP druh Krzysztof Kołach wręczył nowy sztandar
Prezesowi Zarządu OSP w Gąbinie druhowi Marianowi
Ziarkowskiemu, który przekazał go chorążemu druhowi
Stanisławowi Sikorskiemu. Ten przyjął go i ucałował.
Prezes Zarządu Głównego ZOSP RP druh
Waldemar Pawlak udekorował sztandar najwyższym
odznaczeniem strażackim: Złotym Znakiem Związku.
Z kolei druh Jerzy Olejnik, wiceprezes Zarządu
Wojewódzkiego ZOSP RP odczytał uchwałę Zarządu Głównego
ZOSP RP o nadaniu odznaczeń i medali.
Dziękując przemawiał: członek gąbińskiej OSP -
Feliks Jankowski. Mówca powiedział:
"W imieniu wszystkich odznaczonych i wyróżnionych
oraz własnym składam władzom państwowym,
administracyjnym i związkowym podziękowanie za wysoką
ocenę naszej działalności w tej pięknej i zasłużonej
organizacji strażackiej".
Przystąpiono do odczytania życzeń, jakie
przysłał dla naszej organizacji wicepremier - minister
spraw wewnętrznych i administracji - Janusz Tomaszewski.
Rozpoczęły się okolicznościowe przemówienia.
Pierwszy zabrał głos działacz społeczny, państwowy i
samorządowy, członek wspierający OSP w Gąbinie,
Przewodniczący Honorowego Komitetu Obchodów 100-lecia
naszej organizacji, Senator RP Adam Struzik.
Mówca zwięźle przypomniał historię naszej straży.
Podkreślił, że w ciągu stu lat "gąbińscy strażacy
chlubnie tworzyli historię swego miasta. Nie uchylali się
też nigdy od twardej i oddanej służby dla Ojczyzny i
swej społeczności".
Prezes Zarządu Wojewódzkiego Związku
Ochotniczych Straży Pożarnej RP Krzysztof Kołach
powiedział między innymi - "dzisiejsze pokolenie gąbińskich
strażaków przyjęło od dziadów i ojców hasło:
"Bogu na chwałę, ludziom na pożytek".
Wojewoda Płocki Andrzej Drętkiewicz gratulował
gąbiniakom wspaniałej straży powiedziawszy między
innymi: "Możecie być dumni z synów waszej ziemi i
waszego miasta za ich oddanie wciągu stu lat szlachetnej
bezinteresownej służbie".
Po tym przemówieniu przystąpiono do wbijania
gwoździ w drzewce nowego sztandaru przez gości i
mieszkańców Gąbina oraz wpisów do księgi pamiątkowej.
Imprezę zakończyła defilada naszej jednostki
z nowym sztandarem i strażaków przybyłych na tę
uroczystość z rejonu gostynińskiego i województwa płockiego
oraz pojazdów strażackich, na których czele jechał
dawny wóz konny pogotowia pożarniczego z ręczną
sikawką.
Na zakończenie części oficjalnej podziękował
przybyłym władzom, społeczeństwu i strażakom Prezes
druh Marian Ziarkowski.
Po uroczystościach
na rynku, uczestnicy zwiedzili wystawę nowoczesnego sprzętu
strażackiego i umundurowania zorganizowaną przez Komendę
Rejonową PSP w Kutnie oraz wystawę specjalistycznego
sprzętu przeciwpożarowego z Wrocławia i Płocka.
Potem zaproszeni goście, Zarząd naszej
jednostki i wielu uczestników udało się do lokalu
Towarzystwa Miłośników Ziemi Gąbińskiej, aby obejrzeć
wystawę poświęconą stuleciu gąbińskiej Ochotniczej
Straży Pożarnej. Na ekspozycję złożyły się
dokumenty o starania u władz carskich o pozwolenie założenia
straży ogniowej w Gąbinie. Wiele fotografii przedstawiało
pierwszych gąbińskich strażaków w dawnych uniformach.
Zdjęcia te pozwoliły poznać dawne realia strażackie:
jak umundurowanie, wóz, drabiny, drewnianą wieżę do
ćwiczeń tzw. "wspinalnię".
Znalazły się na wystawie dokumenty dotyczące budowy
domu strażackiego tzw. "Remizy" oraz liczne
fotografie z okresu międzywojennego, prezesów,
naczelników i zasłużonych strażaków, dyplomy za długoletnią
wzorową służbę oraz inne pamiątki. Można tam było
zobaczyć fotografie okupacyjne jak np. straż w pełnym
umundurowaniu niemieckim maszerująca przez miasto. Były
też przejmujące bólem zdjęcia z egzekucji 15 czerwca
1941 roku, a obok fotografie strażaków rozstrzelanych i
zamordowanych w obozach. Wystawa przedstawiała również
lata powojenne: migawki z ćwiczeń, samochody strażackie
tudzież inny sprzęt. Znajdowała się tam również
gablotka poświęcona obchodom 75-lecia straży pożarnej
w Gąbinie. W jednej z nich wyeksponowano jednodniówki
wydane z okazji 40-lecia, 50-lecia i 75-lecia naszej OSP.
W ostatniej gablotce pokazano dzień dzisiejszy straży.
Organizatorzy chcieli uwydatnić najważniejsze
wydarzenia ze stulecia i ludzi szczególnie zasłużonych.
W tym czasie
odbywały się na rynku występy artystyczne zespołów młodzieżowych
i dziecięcych oraz koncerty orkiestr strażackich z Gąbina
i z Kutna. Po nich nastąpiło spotkanie wszystkich
uczestników, tj. około 450 strażaków, zaproszonych gości
i władz, zakończone wspólnym obiadem, podczas którego
padały serdeczne podziękowania, gratulacje i toasty.
Dla pozostałych strażaków (około 400 osób) biorących
udział w uroczystości zorganizowano obiad w Zespole Szkół
w Gąbinie.
Spoglądając na
stulecie straży pożarnej w Gąbinie, dostrzegamy jej
drogę pełną mozolnego trudu i poświęceń.
Ciężkie czasy zaborów, dwadzieścia lat odrodzonej
Polski, tworzącej państwowość, organizacje społeczne
i polityczne; niesłychanie bolesne i tragiczne lata
okupacji hitlerowskiej; biedne ale pełne oddania lata
wkrótce po wyzwoleniu; niezapomniany dla starszego
pokolenia, zbrodniczy okres stalinowski i rządy PRL. Były
to czasy trudne dla Ochotniczej Straży Pożarnej. Przeżywała
raz mniejsze, raz większe kłopoty i upokorzenia.
Potem przyszło niełatwe dziesięciolecie III
Rzeczypospolitej. Dopiero zaistniała możliwość na
nieskrępowane przez władze obchody jubileuszu naszej
organizacji strażackiej.
Patrząc z
perspektywy stu lat na przebyty szlak, nasuwa się wiele
refleksji, a w sercu budzi się uznanie i cześć dla
kilkunastu pokoleń strażaków. Z wdzięcznością
wyrywają się słowa: Cześć i chwała ludziom szczerze
i ofiarnie oddanym społeczeństwu i Ojczyźnie w myśl
hasła "Bogu na chwałę, ludziom na pożytek".
(JTJ na
podstawie opracowania Jana Borysiaka)

|
. 
.

.



.



.



.

|