

Na
zdjęciach: fragmenty wystawy
foto. Jerzy Jędrzejkiewicz
|
OD IV
ROZBIORU POLSKI DO KATYNIA
Prawda
nie zawsze bywa oczywista W g±bińskim muzeum można było
podziwiać wystawę pami±tek zwi±zanych z Katyniem.
Wszystkie eksponaty pochodziły z kolekcji Zdzisława
Nowakowskiego, emerytowanego nauczyciela i prezesa g±bińskiego
oddziału Zwi±zku Piłsudczyków.
Wystawa, która
była czynna od pierwszej połowy kwietnia do końca wrze¶nia,
cieszyła się ogromnym zainteresowaniem. Jej zamknięcie
zbiegło się w czasie z rozdaniem nagród dla zwycięzców
konkursu historycznego pod nazw± "Od czwartego
rozbioru Polski do Katynia". Uczestniczyli w nim uczniowie
szóstych klas szkół podstawowych, gimnazjali¶ci oraz
młodzież z g±bińskiego Zespołu Szkół im. Stanisława
Staszica.
Katyńsk± wystawę zwiedziło wiele osób, w tym ponad
900 uczniów. - Bardzo cieszymy się, że młodzież
tak żywo interesuje się histori± - mówiła Elżbieta
Kamińska ze Zwi±zku Pisłudczyków. - Nastolatkowie
dobrze przyswoili sobie wiedzę z tamtego okresu.
Pierwsze eksponaty dokumentuj± plany
zbrodni prawie doskonałej opracowanej przez sztabowców
Hitlera i Stalina. Pokazuj± ucieczkę Polaków na Wschód,
gdzie czekała ich straszna rzeczywisto¶ć. W gablotach
znalazły się dokumenty dotycz±ce ludobójstwa tamtego
okresu. Były też zdjęcia z obozów, listy transportów,
składy osobowe oraz miejsca docelowe. Zwiedzaj±cy mogli
obejrzeć oryginaln± gazetę z 1944 roku, zawieraj±c±
artykuł ujawniaj±cy odkrycie tajemnicy katyńskiej. Na
g±bińskiej wystawie znalazły się wstrz±saj±ce zdjęcia
z odkopywania mogił zbiorowych w Katyniu. Do
najcenniejszych eksponatów należały orzełki z mundurów
oficerskich oraz ziemia katyńska przywieziona przez
proboszcza Drozdowskiego z G±bina. Było zdjęcie żyj±cego
do dzi¶ kapelana rodzin katyńskich Zdzisława
Pyszkowskiego a także zdjęcia i listy rozstrzelanych w
Katyniu g±biniaków i jednego gostynianina. Po¶ród
tych zdjęć leżały niewielkie krzyże o wymiarach 17 x 9 cm,
wykonane przez uczniów Zdzisława Nowakowskiego. Wymiary
krzyży maj± symbolizować 17 wrze¶nia, datę agresji
Zwi±zku Radzieckiego na Polskę. W czasie wakacji
obejrzał wystawę Andrzej Wołowski, syn najwyższego
rang± oficera przebywaj±cego w Katyniu. Przywiózł ze
sob± niezwykle cenny eksponat, księgę cmentarn±, która
uzupełniła ekspozycję.
(JTJ)
Żródło: Życie
Gostynina; Życie Warszawy
|