Bożnica w Gąbinie


.

Fotografie archiwalne


Fot. 1


Fot. 2


Fot. 3


Fot. 4


Fot.5

Ośrodkiem życia religijnego i społecznego ludności żydowskiej była bożnica gminna. Gąbin posiadał dwie drewniane bożnice: dużą i małą. Stały one naprzeciwko siebie przy zbiegu ulic Ciasnej i Tylnej.

     Gąbińska duża synagoga była pobudowana z drzewa w orientalnym, wschodnim stylu. Jej budowę gmina żydowska zakończyła w 1710 roku. Była to jedna z piękniejszych barokowych bożnic drewnianych na ziemiach polskich. Gąbińska bożnica była zbudowana na zrąb, na planie prostokąta z grubych drewnianych bali, które do 1939 roku były wciąż świeże i w dobrym stanie. Jej wymiary ocenia się na 16x18 metrów i wysokość 17 metrów. Wzdłużną jej bryłę główną flankowały od strony zachodniej dwie trzykondygnacyjne galerie - wieże o konstrukcji czterosłupowej, zwieńczone wielobocznymi cebulastymi hełmami, stanowiącymi osłonę zewnętrznych schodów, prowadzących do pomieszczeń na piętrze. Na szczytach obu wież umieszczono metalowe chorągiewki. Patrząc od strony wejścia, chorągiewka na wieży z prawej miała wytłoczony napis "Rok 1710", a chorągiewka na wieży z lewej napis "Rok 1893". Przypuszcza się, że rok 1710, to rok zakończenia budowy, a rok 1893, to rok restauracji obiektu. Korpus główny był przykryty dwukondygnacyjnym, pierwotnie gontowym, później blaszanym dachem. Kondygnacja dolna o spadku półkolistym nadawała bryle specyficzny, niepowtarzalny wygląd. Sala główna bożnicy z emporami była przykryta stropem naśladującym sklepienie klasztorne, zaś samo sklepienie było podparte słupami.
     We wnętrzu synagogi znajdowała się wspaniała rzeźbiona Święta Arka (aron kodesz), gdzie były trzymane zwoje Tory (sifrej Tora).Miała ona kształt barokowego ołtarza. Jak mówi legenda, arka była wykonana przez rzemieślników bez użycia narzędzi, a jedynie za pomocą specjalnych noży rzeźbiarskich. Zasłaniano arkę kotarą (tzw parochet), z napisami tkanymi nićmi ze szczerego złota.
     Bima - była czymś w rodzaju podwyższenia albo kazalnicy, tradycyjnie umiejscowionej obok arki. Podwyższenie to składało się z sześciu schodków i zwieńczone było baldachimem z ozdobnie profilowanych elementów, wspartym na czterech słupach. Na bimie znajdował się stół (szulchan) na którym leżała czytana Tora i stąd kantor prowadził modlitwę.
     We wnętrzu synagogi można było zobaczyć stare mosiężne świeczniki (żyrandole) z polskimi orłami w koronie. Te świeczniki znajdowały się tam już przed pierwszym rozbiorem Polski (1772 r.). Na wschodniej ścianie znajdowała się płaskorzeźba mosiężna z motywem kwiatowym.
     W 1908 roku członkowie Dozoru Bożniczego podjęli decyzję o kolejnym remoncie synagogi, który miał kosztować 1800rbs. Dokończono go w 1911 r., kiedy rabinem był nowo wybrany Leyb Złotnik.
     W pobliżu bożnicy znajdował się cheder, w którym uczyła się część dzieci żydowskich.
     W Gąbinie znana była legenda, która mówiła, że synagoga nigdy nie spłonie. Miało ją chronić błogosławieństwo dawnych rabinów. Pożary nie omijały miasta, lecz żaden z nich nie dotknął synagogi. Nawet podczas bombardowań i ostrzału we wrześniu 1939 roku, gdy jej konstrukcja była naruszona przez pocisk, nie zajęła się ogniem.
     W czwartek, 25 września 1939 roku, na rozkaz władz niemieckich, wszyscy mężczyźni żydowscy zamieszkali w Gąbinie zostali zmuszeni do zgromadzenia się na Nowym Rynku. Tam w sposób okrutny zostali pobici przez żandarmów. W tym samym czasie żołnierze niemieccy oblali benzyną i podpalili miejscową synagogę. Od ognia zajęła się część dzielnicy żydowskiej. Spłonęła ona wraz z synagogą. W czasie II wojny światowej palenie i niszczenie synagog było powszechnym zjawiskiem towarzyszącym pogromom i mordom Żydów. Okupant hitlerowski nie uszanował także żydowskiego cmentarza grzebalnego.

(JTJ)

/ Powrót / Strona główna /


Strona prywatna Jerzego Jędrzejkiewicza
czerwiec 2001 r.